Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

June 21 2018

18:48
Z moich największych życiowych przewinień najgłupsze było myślenie, że ludzie okażą mi taką samą miłość i troskę, jaką otrzymali ode mnie.
— głupia ja
18:44

June 20 2018

16:24
Nic tak dobrze nie robi na głowę, jak zmiana otoczenia.
— Znalezione
Reposted fromsummerkiss summerkiss viapomoor pomoor
16:23

M

Zakochany człowiek nie ma wyboru. Ma tylko swoją miłość.

I nie odtrąci jej, choćby tak było rozsądniej, chociaż więcej strat niż zysków, chociaż ból i zdrady.

Miłość jest jak dziecko, któremu wszystko się wybacza.

Dlatego nie patrz na mnie jak na naiwniaka – ja nie mam nic więcej poza nią.

Chociaż trudna i zgubna, prowadzi donikąd, drapie do krwi, a potem siniaki.

Mam ją.

Reposted bylittleburn littleburn
16:15
Mówi się, że spotkanie z samym sobą jest najważniejszym spotkaniem w życiu. Ale kto to taki - ja sam? Naczynie, do którego nalało się trochę świata. Spotkanie z samym sobą jest spotkaniem ze światem, jak wszystko, czego doświadczamy.
— Magdalena Tulli, "Jaka piękna iluzja"

June 19 2018

20:02
Będę Cię kochał na łóżku
i pod łóżkiem
na rogu stołu i na podłodze
gryzł i kąsał
Twoje białe ciało
rozwierał ustami Twoje uda
zdrapywał pazurami obce
pieszczoty z Twoich piersi
aż staniesz się łagodna przeźroczysta
w swojej nagości
i tylko
moja
będą przybywać Ci zmarszczki
i siwieć włosy
a Ty będziesz wciąż piękna
zasadzona jak trwałe drzewko
tą chwilą w moich oczach.
— Barbara Maria Bartosiewicz 'Erotyk pewnej chwili'
Reposted fromtimetolove timetolove vianiskowo niskowo
20:01
... spotkali się po to, żeby się kochać przez całe życie. Żeby jednak tak się stało, ktoś z kimś musiał się rozstać, ktoś kogoś musiał zdradzić, zakochać się w kimś innym, a potem uwierzyć, że tym razem stał się prawdziwy cud. Miłość na całe życie. 
— J.L.Wiśniewski
Reposted fromswojszlak swojszlak vianiskowo niskowo
20:01
Na peronie uśmiech znikł, odwróciłeś się wolno,
nie wolno tak rozkochiwać, aby potem sobie iść.
Nie wolno, nie wolno tak.
— Power of Trinity.
19:58
19:52
Nie dbasz o to czy jestem
Czy jeszcze nie śpię
Jak patrzę na świat
Jak wdycham powietrze

Chciałabym wreszcie
Nigdy nie myśleć
Co u Ciebie
Jaki dzisiaj jesteś

Co od siebie dajesz światu
Czy znów uśmiech do mnie niesiesz
Na darmo
Każda mała chwila
Chciałabym nie pamiętać tych uniesień

Nie tkwić, nie brnąć
Gdzie myśl niesie
Chytro pochłania minuty
Garściami bierze
Więc już nie wiem kto,
czy ja czy ona
Czuwa przy sterze

Nigdy nie uwierzę
Że ta historia, gestów kilka
Szykowna gadanina
Niczym nie być mogła
Tylko nam zamilkła

W słowie, w oczach
W dźwięku magii
Ile mogła, z siebie dała
Nie utrzymał nikt tej walki
Z tych kto walkę miał utrzymać

Niewaleczni, nieodważni
Któż Wam tego nie powiedział?
Strach na miłość był zesłany
I uczynił pokalaną
Rzeczywistość wielką, szarą
Ze splotu zdarzeń utkany
— yourtitle "Nie lubię tytułów"
Reposted fromyourtitle yourtitle viapuszka puszka
19:51
6403 5097
Reposted fromTLC2 TLC2 viapuszka puszka
19:51
7700 88d4 500
Reposted fromseaweed seaweed viajestemjeden jestemjeden
19:51
5447 ffc0
Reposted fromxalchemic xalchemic vianiebieskieoczy niebieskieoczy
19:50
Ile razy jeszcze będę udawać, że Cię nie kocham?
19:49
I wspomnienia, wspomnienia, wspomnienia. Dzień. Noc. Czasem będziesz się gubił, co jest dniem, a co nocą. W nocy przychodzą do ciebie czasem rozmaici ludzie. Ale kiedy wyciągniesz do nich rękę, natrafisz na pustkę. Jesteś sam ze swoimi wspomnieniami. Czasem ktoś ci przyśle list, ale ty czytając go, nie uwierzysz, żeby to pisał człowiek. I znów jesteś sam.
— Marek Hłasko "Pętla"
Reposted fromcountingme countingme viauciekam uciekam
19:46

Życie na poczekaniu. 
Przedstawienie bez próby. 
Ciało bez przymiarki. 
Głowa bez namysłu.

Nie znam roli, którą gram. 
Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.

O czym jest sztuka, 
zgadywać muszę wprost na scenie.

Kiepsko przygotowana do zaszczytu życia, 
narzucone mi tempo akcji znoszę z trudem. 
Improwizuję, choć brzydzę się improwizacją. 
Potykam się co krok o nieznajomość rzeczy. 
Mój sposób bycia zatrąca zaściankiem. 
Moje instynkty to amatorszczyzna. 
Trema, tłumacząc mnie, tym bardziej upokarza. 
Okoliczności łagodzące odczuwam jako okrutne.

Nie do cofnięcia słowa i odruchy, 
nie doliczone gwiazdy, 
charakter jak płaszcz w biegu dopinany - 
oto żałosne skutki tej nagłości.

Gdyby choć jedną środę przećwiczyć zawczasu, 
albo choć jeden czwartek raz jeszcze powtórzyć! 
A tu już piątek nadchodzi z nie znanym mi scenariuszem. 
Czy to w porządku - pytam 
(z chrypką w głosie, 
bo nawet mi nie dano odchrząknąć za kulisami). 
Złudna jest myśl, że to tylko pobieżny egzamin 
składany w prowizorycznym pomieszczeniu. Nie. 
Stoję wśród dekoracji i widzę, jak są solidne. 
Uderza mnie precyzja wszelkich rekwizytów. 
Aparatura obrotowa działa od długiej już chwili. 
Pozapalane zostały najdalsze nawet mgławice. 
Och, nie mam wątpliwości, że to premiera. 
I cokolwiek uczynię, 
zamieni się na zawsze w to, co uczyniłam.

— Wisława Szymborska, Życie na poczekaniu
Reposted fromyourtitle yourtitle viajestemjeden jestemjeden
19:44
Kobieta nie pragnie pięknego, nagiego męskiego ciała. Chce męskiej duszy. Potrzebuje podziwiać tego, kto zdejmuje z niej koronkową bieliznę i dotyka jej ciała. Ale przede wszystkim chce zachwytu w oczach mężczyzny. Lubi się w nich przeglądać. Bo tym, co żywi kobiecą namiętność, jest jego pożądanie. Świadomość, a najlepiej pewność, że on chce jej, i tylko jej.
— Kobieca czytelnia
Reposted fromyourtitle yourtitle viaeternia eternia
19:42
0962 502e 500
Reposted frommesoute mesoute viacziczi cziczi
19:41
19:39
Miłość to obecność.
— znalezione
Reposted fromheavencanwait heavencanwait viaeternia eternia
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl